Odpowiedź na interpelację w sprawie polsko-tureckiej umowy o wolnym handlu

   Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na pismo SPS-0202-2632/99 z dnia 15 października 1999 r. zawierające zgłoszoną przez posła pana Bogdana Lewandowskiego interpelację w sprawie polsko-tureckiej umowy o wolnym handlu uprzejmie informuję, że głównym celem podpisanej 4 października 1999 r. w Ankarze umowy o wolnym handlu między Polską a Turcją jest stworzenie warunków dla szybkiego rozwoju naszego eksportu do Turcji poprzez zapewnienie takiego samego dostępu do rynku tureckiego dla polskich wyrobów, jakie mają na tym rynku towary z krajów Unii Europejskiej, CEFTA, EFTA, krajów bałtyckich oraz Izraela, z którymi Turcja podpisała podobne umowy.    Oznacza to w terminologii handlowej wyrównanie szans na rynku tureckim dla polskich towarów i zwiększenie ich konkurencyjności, gdyż nie będą już one obciążane cłem tureckim, podobnie jak towary z krajów wspomnianych wyżej, posiadających z Turcją umowy o wolnym handlu.    Na większość polskich towarów przemysłowych z dniem wejścia w życie umowy będzie obowiązywać w Turcji zerowa stawka celna. Dłuższą ochronę celną, tj. do 1 stycznia 2002 r. Turcja zastosowała wobec 293 pozycji w kodzie 8-cyfrowym, w tym samochody, traktory, niektóre wyroby stalowe (zakres i harmonogram znoszenia cel zawiera załącznik D i E do protokołu nr 1 umowy o wolnym handlu). Towary te stanowią zaledwie 7% eksportu polskiego do Turcji, według danych za 1998 r.    Dłuższy okres protekcji celnej w porównaniu z tym, jakie otrzymały w Turcji towary z krajów, z którymi posiada ona umowy preferencyjne, Turcja zastosowała ze względu na bardzo znaczną i szeroką ochronę celną, zastosowaną przez Polskę wobec importu z Turcji. Polska chroni bowiem w imporcie z Turcji:    - do 1 stycznia 2001 r. - 543 pozycje w kodzie 8-cyfrowym - wyrobów przemysłu tekstylnego i odzieżowego, na które cło, z dniem wejścia umowy w życie, wynosić będzie 70% stawku KNU, 0% od 1 stycznia 2001 r. (załącznik A2 do protokołu nr 1 do umowy o wolnym handlu),    - do 1 stycznia 2002 r. - 278 pozycji w kodzie 8-cyfrowym - wyrobów przemysłu tekstylnego, odzieżowego i skórzanego, na które cło będzie redukowane stopniowo, tj. z dniem wejścia umowy w życie wynosić będzie 70% stawki KNU, od 1 stycznia 2001 r. 40% stawki KNU, 0% od 1 stycznia 2002 r. (załącznik A1 do protokołu nr 1 do umowy o wolnym handlu).    Polska chroni ponadto w imporcie z Turcji wyroby przemysłu samochodowego i paliwowego (załączniki B, C1 i C2 protokołu nr 1 do umowy o wolnym handlu).    Ochrona celna zastosowana przez Polskę wobec importu z Turcji wyrobów przemysłu tekstylnego, odzieżowego i skórzanego jest o 2 lata dłuższa, niż stosowana wobec krajów, z którymi posiadamy umowy o wolnym handlu. Tak znacznej ochrony celnej, zarówno co do długości okresu przejściowego, jak i zakresu towarowego, nie zastosowaliśmy wobec żadnego kraju preferencyjnego. Ochroną celną w okresie przejściowym Polska objęła aż 70%, według danych za 1998 r., importu z Turcji. Należy przy tym podkreślić, że zakres towarowy ochrony celnej dla wyrobów przemysłu lekkiego był podczas jego formułowania konsultowany z przedstawicielami producentów tekstyliów i został uwzględniony w zawartej umowie.    Ważnym elementem ochrony celnej są również zawarte w umowie klauzule ochronne, łatwiejsze w stosowaniu od instrumentów WTO. Zapewniają one możliwość stosowania środków ochronnych w wypadku np. nadmiernego importu, importu subsydiowanego bądź reeksportu. Środki te polegają bądź na całkowitym wycofaniu preferencji i powrocie do stawki KNU, bądź na utworzeniu ilościowego kontyngentu ograniczającego import.    Jednocześnie pragnę poinformować pana marszałka, że faktycznym zagrożeniem dla polskich producentów tekstyliów, odzieży i wyrobów skórzanych nie jest legalny import z Turcji, lecz import nielegalny, wynikający z łamania prawa, zarówno przez eksporterów, jak i importerów. O skali tego zjawiska świadczą następujące dane: import tureckich towarów tekstylnych, odzieżowych i skórzanych wyniósł w 1998 r. wg naszych danych 48 mln USD, według danych tureckich 201 mln USD. Dlatego też strona polska uzależniła podpisanie umowy o wolnym handlu z Turcją od jednoczesnego podpisania i wejścia w życie umowy o współpracy administracji celnych. Umowa ta została podpisana przez prezesa Głównego Urzędu Ceł. Umożliwia ona współpracę administracji celnych w celu wyeliminowania zjawisk patologicznych występujących w tureckim imporcie do Polski, takich jak zaniżanie wartości celnej towarów lub podwójne fakturowanie. Bez jej zawarcia, co gwarantowała umowa o wolnym handlu, nie byłoby możliwe ograniczenie i likwidacja negatywnych zjawisk związanych z przestępstwami celnymi.    Umowa o wolnym handlu z Turcją jest również ważnym krokiem w kierunku dostosowania polskiego systemu prawnego do prawa Unii Europejskiej w zakresie stosunków zewnętrznych i odpowiada zasadom polskiej polityki traktatowej, której głównym celem jest nasze jak najszybsze członkostwo w Unii Europejskiej.    Podsumowując powyższe, przewidywane skutki gospodarcze umowy o wolnym handlu z Turcją są następujące:    - stopniowy wzrost eksportu z Turcji, związany z eliminacją ceł i zwiększeniem konkurencyjności naszego eksportu w stosunku do eksportu z krajów, z którymi Turcja posiada umowy preferencyjne, a tym samym zmniejszenie się ujemnego salda we wzajemnych obrotach towarowych, które w 1998 r. wynosiło 101,6 mln USD,    - zmiany struktury towarowej naszego eksportu do Turcji z wyrobów nisko przetworzonych i surowców na wyroby wysoko przetworzone, jak samochody i części do nich, kineskopy, produkty przemysłu chemicznego,    - stopniowa likwidacja zjawisk patologicznych w handlu z Turcją, takich jak zaniżanie wartości celnej towarów, czy podwójne fakturowanie, dzięki działaniom GUC, umożliwionym przez umowę o współpracy administracji celnych,    - stopniowe eliminowanie zjawisk reeksportu, które nasilały się m.in. w związku z izolowaniem Turcji przez Polskę w naszych działaniach zmierzających do liberalizacji handlu,    - możliwość zwiększania się inwestycji tureckich w Polsce, związana z możliwością swobodnej cyrkulacji wyprodukowanych w Polsce towarów,    - niewykluczony jest również wzrost importu tureckiego, związany z przesuwaniem się strumienia handlu z importu nie rejestrowanego na legalny, z jednoczesną jednakże możliwością zastosowania wspomnianych wyżej środków ochronnych (art. 26 umowy o wolnym handlu) w przypadku nadmiernego wzrostu importu zagrażającego naszemu przemysłowi.    Z poważaniem    Minister    Janusz Steinhoff    Warszawa, dnia 2 listopada 1999 r.

Kategoria debaty: umowy handlu wolnym turcji importu




anonimowinarkomani gry online gry online gry gry gry gry gry gry GKick silosy produkcja francuski Poznań regały półkowe worki na śmieci certyfikat angielskiradonetsamantazakład pogrzebowy